1. Na starcie ( ten pan w okularach to mój mąż)
2. A to na mecie nad Maltą
Po powrocie do domu i po obiedzie padłam, i pospałam do wieczora. Wieczorem zasiadłam do maszyny i powycinałam trooochę wycinanek...
Dziś wstałam o 7 rano, pomęczyłam maszynkę i w końcu zabrałam się za robienie kartek Wielkanocnych.
Uwaga dużo zdjęć:
Bardzo dziękuję za odwiedziny, za wszystkie miłe słowa które tutaj zostawiacie:) Dziękuję, że jesteście:)
Pozdrawiam Was ciepło i życzę miłego wieczoru! Ja wracam do wycinania, niestety cierpię na chroniczny brak czasu, ciągle nie zajęłam się nominacjami za co bardzo przepraszam i obiecuję, ze się poprawię!